Określeniem jeszcze poprawniejszym od „fibromialgii” jest „zespół fibromialgii”. Dodanie słowa „zespół” wskazuje na to, że fibromialgia nie jest wywołana jedną przyczyną, a na obraz dolegliwości może się składać wiele przyczyn. A choroba idzie w parze z szeregiem różnych objawów. Fibro-mi-algia oznacza w dosłownym tłumaczeniu „ból włókien mięśniowych”, co wskazuje na główne objawy dotknięte nimi tkanki organizmu. Prostym określeniem jest pojęcie „uogólnionego reumatyzmu tkanek miękkich”, stanowiącego przeciwieństwo wielu miejscowo ograniczonych postaci reumatyzmu tkanek miękkich. Głównymi objawami fibromialgii są bóle, zazwyczaj rozpoczynające się w jednym lub kilku miejscach, a z biegiem lat mogące się rozszerzać na cały aparat ruchowy, co jest dla chorego bardzo uciążliwe. Początkowo atakuje ona zazwyczaj kręgosłup, częściej odcinek krzyżowy niż szyjny. Stamtąd bóle ciągną się:

  • do potylicy
  • do barków
  • do łokci i rąk
  • w okolicę bioder
  • do kolan i kostek

Mogą również objąć okolice szczęk i klatki piersiowej, niekiedy także stawy palców u rąk i nóg. U każdego pacjenta przebieg jest inny, a wzorzec porażenia indywidualny. Niekiedy rano występuje uczucie obrzęku w rękach. Rzadziej dochodzi do niewidocznego na zewnątrz obrzęku wewnątrz stawu promieniowo-nadgarstkowego z zespołem kanału nadgarstka, czyli ucisku na nerwy, przebiegające od przedramienia do palców. Bóle w fibromialgii nasilają się po dłuższych okresach odpoczynku. Zwłaszcza długim siedzeniu, a także podczas nocnego odpoczynku i tuż po nim. Zaburzenia zasypiania oraz przesypiania nocy mają dla pacjentów cierpiących na fibromialgię bardzo duże znaczenie, gdyż przerywany i skrócony nocny odpoczynek wpływa negatywnie na całodzienną aktywność. Dzień zaczyna się fatalnie, jeśli chory budzi się całkiem „rozbity” i obawą myśli o nadejściu kolejnej nocy. A taki stan rzeczy prowadzi do chronicznego zmęczenia. Często dolegliwości nasilają się również wskutek czynników pogodowych, np., chłodu, wilgoci czy burzy. Pacjenci cierpiący na fibromialgię oprócz bólów w obrębie aparatu ruchu odczuwają jeszcze inne dolegliwości, odróżniające obraz kliniczny tej choroby od innych schorzeń reumatycznych tkanek miękkich. Na pierwszy plan wysuwają się ogólne osłabienie odporności i silne, męczące zaburzenia snu. Innymi dolegliwościami są:

  • zimne ręce i stopy
  • problemy krążeniowe przy szybkim wstawaniu
  • bóle głowy.

Do tego dochodzą dolegliwości wewnętrzne, niewywołane uszkodzeniem narządów. Należą do nich:

  • niekontrolowany, przyspieszony oddech
  • kołatanie serca w stanie spoczynku
  • wzdęcia i zaburzenia stolca
  • dolegliwości żołądkowe
  • pieczenie przy oddawaniu moczu
  • bardzo bolesne miesiączkowanie 

Na inne dolegliwości zwrócono uwagę dopiero w ostatnim czasie. Są wśród nich zaburzenia widzenia i słuchu. Szum w uszach oraz zaburzenia koncentracji uwagi, niewywołane dolegliwościami organicznymi (uszkodzeniem narządów), a przypuszczalnie spowodowane napięciem mięśni znajdujących się między kosteczkami słuchowymi oraz podrażnieniem nerwów. Część pacjentów cierpiących na fibromialgię uskarża się na objawy depresji, na przykład ogólną apatię, wycofanie z życia towarzyskiego, jak również strach. Większość pacjentów zapada na fibromialgię w średnim wieku (35-55 lat). Rozwój od jednego objawu do pełnego, klasycznego obrazu klinicznego choroby trwa średnio siedem lat. Na początku nie można oczywiście z reguły postawić pewnej diagnozy, gdyż brak większości objawów typowych dla tego schorzenia. Na fibromialgię mogą również zachorować młodzież i rzadko dzieci. Obraz kliniczny przypomina wówczas dolegliwości obserwowane u dorosłych, lecz sztywność jest wyraźniejsza. W starszym wieku fibromialgia zdarza się rzadziej. Schorzenie to występuje u mężczyzn przeciętnie o kilka la wcześniej niż u kobiet.  U wielu pacjentów właściwa diagnoza zostaje postawiona dopiero po wieloletnim pielgrzymowaniu od jednego lekarza do drugiego. Często ich dolegliwości nie są brane poważnie lub stawiane diagnozy uwzględniają tylko jeden element składający się na obraz kliniczny choroby. Niekiedy chorzy mają wrażenie, że traktuje się ich jak symulantów lub hipochondryków. Zdarza się, że ich schorzeniu nadaje się nawet piętno choroby psychicznej. Po postawieniu ostatecznej diagnozy wielu pacjentów cierpiących na fibromialgię głęboko przeżywa fakt, że inni lekarze w nią powątpiewają lub wręcz ją negują.

 Zgodnie z obecnym stanem wiedzy fibromialgię wywołują różne przyczyny. W tym niejednolitym procesie uczestniczy zawsze kilka czynników jednocześnie. Jednej strony istnieją pewne skłonności, czyli podatny grunt, a z drugiej – wiele czynników sprzyjających. Do stworzenia owego podatnego gruntu przyczyniają się oprócz: czynników dziedzicznych również wpływy środowiskowe i rodzinne, na przykład utrata rodziców w młodym wieku, znęcanie się, a także wrodzone lub nabyte zmiany w kręgosłupie lub stawach. Do powstawania choroby mogą się też przyczyniać przypuszczalnie zaburzenia przetwarzania bólu, przy czym na razie nie jest jeszcze jasne, na jakiej lub jakich płaszczyznach odgrywają one rolę.  Dla zrozumienia bólu ogromne znaczenie ma teoria „gate control”. Mówi ona, że ból musi przejść przez wrota, które mogą być otwarte na różną szerokość lub nawet całkiem zamknięte – stąd też informacje dotyczące bólu przedostają się w różnym nasileniu.

Otwarciu wrót bólu” sprzyjają:

  • depresja i bezradność
  • stres i napięcie
  • skoncentrowanie się na bólu
  • bierność

Zamknięciu wrót bólu” sprzyjają:

  • środki przeciwbólowe i niektóre przeciwdepresyjne
  • zmiana nastroju
  • przeciwna stymulacja (np. za pomocą elektroterapii)
  • znalezienie zajęcia i odwrócenie uwagi
  • odprężenie

Przy bólach przewlekłych, jakie występują u pacjentów cierpiących na fibromialgię, nie stwierdza się zranienia czy uszkodzenia. Do dziś nie wiadomo, czy wyzwolenie bólu następuje blisko miejsca jego wystąpienia, w rdzeniu kręgowym czy w jednym z punktów zmiany kierunku przekazywania impulsów w mózgu. Jeśli ból przewlekły, podobnie jak ostry, potraktujemy, jako sygnał ostrzegający przed niebezpieczeństwem, to już sam w sobie może się on stać źródłem niepokoju dla pacjenta. Niewyjaśnione, utrzymujące się bóle prowadzą do stanu niepewności, a co za tym idzie, do znacznego pogorszania się ogólnego stanu chorego na fibromialgię.

Stosowane leki nie przynoszą istotnej poprawy, jedynie w małym stopniu zmniejszają objawy tej choroby. Bardzo ważna jest psychoterapia i pomoc psychologa. Fibromialgii nie da się na razie leczyć przyczynowo. Wszelka forma terapii ma na celu złagodzenie poszczególnych jej objawów. Musi ponadto mobilizować, a częściowo przywracać wszystkie siły pacjenta. Ruch niemal zawsze prowadzi do złagodzenia bólów. Należy stwierdzić, że poprawa stanu zdrowia nie jest efektem „cudownej pigułki”, lecz wielu drobnych kroczków. Niestety daleko jeszcze do wyleczenia tej choroby lub całkowitego uwolnienia pacjenta od bólu. Realnym celem terapii jest nauczenie się radzenia sobie z chorobą, bólem i innymi dolegliwościami. Osoby trafiające do naszego gabinetu sa osobami, które zazwyczaj wyczerpały wszelkie "klasyczne" sposoby rozwiazania swojego problemu. Neurofeedback zaś daje zupełnie inne perspektywy radzenia sobie z ta chorobą, która jest bardziej chorobą "duszy" niz ciała.

Powrót

 

NEUROFEEDBACK



NEUROBIK




RSA BIOFEEDBACK

                FIBROMYLAGA I ZMĘCZENIE 

Jeśli nasza odpowiedź nie satysfakcjonuję Cię, skonkretyzuj pytanie i przeslij je z zakładki "KONTAKT".